Sega chce zwolnić więcej portów, jednocześnie wspierając gry komputerowe

Wygląda na to, że ludzie mogą zobaczyć więcej portów firmy Sega w dającej się przewidzieć przyszłości, a także lepszą obsługę komputerów PC od firmy. Informacje te pochodzą od CEO firmy Haruki Satomi i wiceprezesa Koichi Fukazawy.

Dzięki stronie publikacji nintendosmash.comdowiadujemy się, że kierownictwo firmy Sega jest więcej niż zadowolone Persona 4 Golden sole w serwisie Steam. Chociaż JRPG wydano w czerwcu tego roku na PC, wydajność gry była znacznie wyższa niż oczekiwania firmy i skłoniła kierownictwo firmy Sega do ponownego przemyślenia strategii biznesowych.

Powiedziawszy to, witryna podkreśla również, że Sega używa Persona 4 Golden Port PC jako inspiracja do aktywnego dostarczania różnych wersji już wydanego portfolio gier na PC i inne platformy.

Oprócz powyższego, Sega prowadzi obecnie negocjacje z różnymi platformami w sprawie wydania swoich nadchodzących gier i stara się opracowywać nowe gry z myślą o obsłudze komputerów PC.

W każdym razie możesz przeczytać fragment Satomi i Fukazawy przedstawiający przyszłe plany dotyczące większej liczby portów i obsługi komputera tutaj:

„Dzięki wysokim ocenom i niskiej cenie sprzedaż Persony 4 Golden była znacznie wyższa niż oczekiwaliśmy. Dlatego będziemy nadal aktywnie pracować nad przeniesieniem już wydanych gier na Steam i inne platformy.

Negocjujemy również z właścicielami platform w sprawie nadchodzących wydań i rozważamy najbardziej dogodne warunki wydania każdej gry. Na przykład będziemy zajmować się wersjami na komputery PC od samego początku rozwoju i spodziewamy się wydań wieloplatformowych ”.

Nie wiadomo, czy te nowe gry na PC zostaną odpowiednio zoptymalizowane z solidnymi opcjami, obsługą modów i tak dalej. W tej chwili wiemy tylko, że Sega chce rozszerzyć swój zasięg, jednocześnie uznając komputer PC za godną uwagi platformę, a nie jakąś błahostkę.

W każdym razie, co o tym wszystkim myślisz? Czy myślisz, że Sega rzeczywiście dotrzyma słowa, czy też myślisz, że to tylko gadanie i brak zobowiązań?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.