Producent remake'u Final Fantasy 7 potwierdza, że ​​gra nie jest dla oryginalnych odbiorców

Jednym z najbardziej kłopotliwych trendów w rozwoju gier w ciągu ostatnich kilku lat były firmy, które rozdają przeróbki studiom, które oczywiście nie chcą ich przerabiać. Z pewnością ma to sens, że programiści nie chcą spędzić dwóch do trzech lat swojego życia na aktualizacji czyjegoś projektu pasji, ale czasem jest to praca, którą otrzymujesz. Tam, gdzie wykracza to poza ramy zdrowego rozsądku, studio decyduje się na „aktualizację”, „ponowne wyobrażenie” lub ulubione zdanie każdego z nich „unowocześnić”, a następnie może to zrobić.

Prawie nigdy to się nie udaje, ale właśnie tutaj znajdujemy Final Fantasy 7 Remake. Niezaprzeczalny fakt, jak potwierdził to główny producent Yoshinori Kitase Gamespot w wywiadzie, że gra nie jest opracowywana dla oryginalnych odbiorców, ale jest opracowywana dla mitycznego „młodszego odbiorcy”.

„Ale jeśli mielibyśmy zrobić w 100% jeden do jednego remake oryginalnej gry, wystarczy śledzić fabułę dokładnie tak, jak była, i niczego nie zmieniać… Myślę, że ludziom by się to podobało, ale byłoby to po prostu„ O tak, pamiętam to. To było wspaniałe, jak nostalgiczne „i to wszystko, co dostajesz”.

 

„Musimy sprostać oczekiwaniom ludzi, dać im to, co chcą zobaczyć… Ale musimy wyjść poza to i naprawdę przekroczyć ich oczekiwania, a także dać im nowe niespodzianki. Było to więc coś, na co musieliśmy zwrócić szczególną uwagę i byliśmy bardzo ostrożni… nie zatrzymało się to tylko na „Tak, to była świetna gra, pamiętam to”. Musieliśmy pójść dalej i zapewnić nowe doświadczenie. ”

 

„Zmieniające się gusta fanów serii Final Fantasy jako całości. Mamy teraz wielu młodszych graczy, którzy lubią ten bardzo instynktowny styl gry akcji. Istnieje zupełnie nowe pokolenie, które prawdopodobnie nigdy nie grało w Final Fantasy VII, a skupienie się na udoskonaleniu ciężkiej akcji polega na zaspokojeniu potrzeb tej nowej, młodszej publiczności, która „zna się na tym i oczekuje”.

Decyzja, która prawdopodobnie mocno ugryzie Square Enix, biorąc pod uwagę hype train, najwyraźniej upadła po wydaniu demo, które nie zadowoliło praktycznie nikogo. Wojownicy sprawiedliwości społecznej, czyli ta młodsza publiczność, nienawidzili tego doświadczenia, ponieważ uznali grę za zbyt trudną. Prawdziwi gracze - po wezwaniu dziennikarzy do włamań - poinformowali, że gra była w rzeczywistości głupia, łatwa do tego stopnia, że ​​była nudna, a ogólnie po prostu nieudana.

Zabawne jest obserwowanie, jak kibice początkowo próbują bronić gry, zanim udają, że nigdy nie byli w grze od razu po tym, jak Zeitgeist zdecydował, że jest zła. Biorąc pod uwagę, że gra jest epizodyczna, osoby adoptujące powinny być zaniepokojone tym, że Square wyciąga wtyczkę z planów rozszerzenia podobnych do tego, co zrobiły z Final Fantasy 15. Dobry powód, dla którego wszyscy, nawet jeśli są zainteresowani grą, powinni po prostu poczekać na wydanie wszystkich odcinków, ze wszystkimi łatami i najbardziej płynną rozgrywką.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.