Recenzja retro Kane'a i Lyncha: niezdarny nihilizm

Recenzja Kane'a i Lyncha

Tytuł: Kane & Lynch: Dead Men
Gracze: 1-2 - kooperacja 2-8 (online)
platformy: PC (Recenzja), PS3, Xbox 360
Deweloper: IO Interactive
Wydawca: Eidos / Square Enix
Data wydania: Listopada 13th, 2007

Kane & Lynch: Dead Men jest jedną z tych gier, w których kontrowersje wokół gry były większe niż cokolwiek, co dotyczy samej gry. Mianowicie Gerstmanngate, który polegał na zwolnieniu Jeffa Gerstmanna z Gamespot, ponieważ dał grze ponadprzeciętną liczbę 6 na 10 w czasie, gdy Eidos reklamował się na stronie internetowej, co stanowiło pierwowzór #GamerGate.

Zagubiona w oburzeniu i kontrowersjach sama gra, koncepcyjnie kompetentna strzelanka trzecioosobowa oparta na kooperacyjnej rozgrywce, pogrążona w nihilizmie i zasłonięta przez niezręczną kontrolę. Ale zajmę się tym później.

Kane & Lynch

Plusy:
+ Kooperacja kampanii
+ Ciekawy multiplayer
+ Główne postacie męskie
+ AI, która reaguje na ogień tłumiący
+ Zniszczalne środowiska
+ Pierwsza połowa gry miała fajne etapy

Neutralny:
• Wybór broni
• Długość gry
• Zakończenia

Wady:
- Druga połowa gry
-Niektóre dziwne spadki wydajności
-Ciężkie / wolne kontrole
-Niespójne tempo historii
-Brak odtwarzalności

Budzenie: Bez Pozz

Kane i Lynch - Bez litości

Gra rozpoczyna się od przerwy w więzieniu z udziałem postaci Kane'a i Lyncha. Kane jest byłym najemnikiem, który pracował dla grupy o nazwie The7. W końcu ich zdradził i wylądował w więzieniu. Lynch jest psychopatą, który ma niekontrolowaną tendencję do mordowania ludzi. Obie postacie to godne ubolewania łobuziaki, ale o to w tym wszystkim chodzi.

Historia opowiada o dwóch postaciach, gdy zostają schwytani przez The7, który zmusza Kane'a do odzyskania przedmiotów, które im ukradł. Rekrutują Lyncha, aby czuwał nad Kane'em i zdawał im raport ze wszystkiego, co robili. Dają Kane'owi trzy tygodnie na odzyskanie przedmiotów, w przeciwnym razie zabiją go i jego wyobcowaną żonę i córkę.

Konfiguracja jest dość intensywna, a zagmatwany i chaotyczny pierwszy poziom wydaje się uziemiony i szorstki. Można powiedzieć, że IO Interactive odzwierciedlało strzelaniny wokół klasycznego Michaela Manna z 1995 roku, Ciepło.

Kane and Lynch - Chase

Mikro zarządzanie NPC

Gra eliminuje wyświetlanie pojedynków i zamiast tego pozwala graczom polegać na sprytu i wskazówek, aby poruszać się po poziomach. Masz Call of Duty- stylowy system opieki zdrowotnej, w którym jeśli odniesiesz zbyt duże obrażenia, ekran zmieni kolor na czerwony, a następnie zaczniesz krwawić. Jeśli grasz w trybie dla dwóch graczy, drugi gracz może przejechać i wyleczyć cię zastrzykiem adrenaliny.

W trybie dla jednego gracza wybierasz grę Kane lub Lynch, a AI przejmie kontrolę nad drugą postacią.

Towarzysze NPC mogą być kierowani za pomocą przycisków twarzy. Możesz kierować NPC do lokalizacji za pomocą przycisku „B” lub skupić się na celu za pomocą „Y”. Możesz także powiedzieć im, aby poszli za tobą, naciskając „X”.

W trybie dla jednego gracza umiejętność mikrozarządzania ruchem i działaniami NPC staje się niezbędna, biorąc pod uwagę, że bardzo łatwo jest zostać przytłoczonym przez przeciwników AI.

Możesz powiedzieć, że IO Interactive przeniosło niektóre Hitman projektuje w Kane & Lynch, ponieważ NPC są dość reaktywni w świecie gry.

Kane & Lynch

Taktyki tłumienia

Jeśli strzelisz do NPC lub zostaniesz postrzelony, kryją się. Jeśli otrzymają zbyt dużo ognia lub stłumienie ustąpi, spróbują przejść do lepszej osłony lub spróbować ustawić pozycje flankowania. Wróg AI będzie także czasami gasił ogień tłumiący, aby umożliwić swoim kolegom z drużyny przejście na lepsze linie ognia.

Imponujące jest obserwowanie ich w pracy, szczególnie w porównaniu do tego, jak radzi sobie z kiepską sztuczną inteligencją w większości współczesnych gier genowych.

Ta dynamiczna konfiguracja obejmuje także walki z ogniem. Gracze mogą strzelać do niektórych części ciała AI, aby osłabić je lub odsłonić, gdy są w ukryciu, lub zmusić ich do pozostania w ukryciu przez położenie ognia przeciwpożarowego na ich pozycji. Choć może to nie wydawać się ważne, staje się niezwykle istotne na niektórych etapach, takich jak bieganie ulicami Tokio lub próba obejścia gniazd wroga w Wenezueli.

W trybie dwuosobowym decyduje taktyka współpracy Kane & Lynch kleszcz. W jednym etapie musisz infiltrować japoński klub nocny, pokonać kobietę w miazgę i przeprowadzić ją. Stało się to zanim feminizm zdecydował się na przemysł gier komputerowych, więc w 2007 r. Nadal można było strzelać pisklętami w twarz.

Kane & Lynch

Haczyk polega na tym, że podczas gdy jedna osoba niesie pisklę, druga musi wykryć i zdjąć uzbrojonych strażników. To naprawdę fajna scena, która była prawdopodobnie jednym z najlepiej wykonanych poziomów w grze, głównie dlatego, że klub nocny jest wypełniony po brzegi NPC i głośną muzyką. Więc jeśli zrobisz to dobrze, możesz faktycznie zdjąć strażników, zanim wystrzelą swoją broń i poruszać się po pierwszej połowie poziomu ukradkiem.

Zdolność do wykonywania przewrotów w zwarciu podczas próby strzelania z pistoletu w zatłoczonym klubie prawie wydawała się John Wick przed John Wick było rzeczą.

Kane & Lynch

Strzelaniny z melasy

Jedyny problem polega na tym, że fajne sceny i niesamowite poziomy zostały utrudnione przez absolutnie niezręczną kontrolę.

Nawet na PC i ze zdolnością modyfikowania kontroli poza grą dla kontrolera Steam, miałem problemy z mechaniką celowania. Wyglądało na to, że siatka postaci została stłumiona melasą.

Wymuszenie rozszerzonej strefy martwej i nadmierna kompensacja czułości również niewiele pomogły. Albo celowanie było zbyt szybkie i roztrzęsione lub zbyt wolne i słabo reagujące, szczególnie w przypadku precyzyjnego celowania lewym spustem.

Manewrowanie postaci lewym analogiem jest w porządku, ale była to prawdziwa walka z prawym analogiem i tym, jak powolne lub nieodpowiadające było odczucie celowania. To sprawiło, że sekwencje pościgowe były szczególnie trudne do odtworzenia, ponieważ obsadzenie dział wieżyczek lub ostrzał z tyłu poruszających się pojazdów stał się absolutnym obowiązkiem.

Zamiast walczyć z wrogim AI, większość czasu spędza się na walce z mechanizmami celowania.

Kane & Lynch

Projekt na najwyższym poziomie

Gdyby to nie był tak duży problem, gra byłaby o wiele przyjemniejsza, szczególnie biorąc pod uwagę, że niektóre poziomy są zaprojektowane naprawdę dobrze, jeśli nie do tego stopnia, że ​​nie są w pełni wykorzystane.

Na początku artykułu wspomniałem, że pierwsza połowa gry jest dość pomysłowa, a poziomy są naprawdę fajne. To prawda. Niektóre poziomy są jak mieszanka pomiędzy Eidosem Resevoir Dogs na PS2 i OG Xbox oraz oprogramowanie Overkill Dzień wypłaty series.

Rozległy obszar miejski jest epicentrum intensywnych strzelanin na środku ulicy, czuje się szorstki i naprawdę pulsuje.

Jeśli miałem krytykę tych strzelanin w śródmieściu, to dźwięk nie do końca pasował do intensywności niektórych ustawień poziomów. Na przykład, kiedy poruszasz się ulicami Tokio i samochody są strzelane z obu stron, gdy policja próbuje cię otoczyć, nie czujesz się tak, jakbyś słyszał, że scenariusz rozgrywa się tak samo wizualnie, jak wygląda.

Rozbicie szkła wydaje się być wyciszone, rykoszety w ogóle nie słychać, nie dostaliśmy wystarczającej ilości odgłosów i uderzeń pocisków penetrujących ramy samochodów, a same pistolety brzmią bardzo słabo.

Kane & Lynch

Naśladowanie Ciepło jest absolutnie godna pochwały, ale powinni byli pójść o krok dalej i zrobić to tam, gdzie naśladowali również sposób, w jaki brzmiały pistolety podczas strzelaniny.

Dla mnie to naprawdę oderwało się od potencjalnej intensywności, jaką mogły mieć niektóre poziomy.

Nie pomogło też to, że wybór broni w grze był bardzo rzadki. Miałeś tylko dwa rodzaje pistoletów, półautomatyczny i rewolwer - z których pierwszy mógł być dostępny w wersji cichej. Mieli dwa rodzaje strzelb, standardowy uchwyt do pompy i SPAS-12. Była wyrzutnia rakiet, granatnik, karabin snajperski, trzy rodzaje karabinów szturmowych, LMG i karabin maszynowy.

Wydawało się, że jest więcej broni i większa różnorodność Hitman 2.

Gra miała również dość niefortunną spiralę spadkową w drugiej połowie.

Kane & Lynch

Skazany na śmierć

Kane próbuje zorganizować przyjęcie najemników, wyrywając kilku facetów z więzienia, co było dość fajne, biorąc pod uwagę, że przerwa w więzieniu po raz kolejny pokazała zgrabną technologię oprogramowania napędzającą grę, gdy dziesiątki więźniów wypięli się z cel i przez cały czas na dziedzińcu więziennym, a potem dostaliśmy chłodny skok w Japonii, ale potem gra wprowadziła graczy w środku wojny domowej w Wenezueli, która wydawała się znacznie wykraczać poza to, co gra początkowo próbowała zrobić.

Sama scena była dość przyzwoita, z wyjątkiem denerwującego Hinda, który latałby i zabijałby cię natychmiast, a także zepsutą część mapy prowadzącą do budynku, który zabiłby szybkość klatek, gdybyś spojrzał na niektóre czołgi na środku ulica.

Problem polegał jednak na tym, że cały rdzeń mechaniki gry nie był tak naprawdę zaprojektowany na podstawie scenariusza z gry wojennej. Gdyby tak było Gears of War or Max Payne miałoby to większy sens, ale biorąc pod uwagę to Kayne i Lynch nie miał przycisku do przytulania do ściany - postacie automatycznie przytulałyby określone konstrukcje, gdybyś był wystarczająco blisko - oznaczało to, że gdybyś nie był przyciśnięty do ściany, byłbyś odsłonięty i pełen kul.

Kane and Lynch - Wenezuela

Brudna druga połowa

Wymagało to drobiazgowego przejścia poziomów oblężenia miasta Wenezueli z powodu braku mechanizmów dostosowawczych zaprojektowanych wokół scenariuszy gier wojennych. Na przykład nie było rzutu uniku i można było biegać tylko przez kilka sekund. To sprawiło, że przemierzanie rozdartego wojną poziomu było bardziej nużące niż powinno.

Na szczęście dostarczyli graczom duże ilości granatów, z których przyszli w dwóch odmianach: dymnej i wybuchowej. Te stały się niezwykle ważne na etapach w dżungli prowadzących do finału, w którym widoczność stała się problemem, a osłona stała się rzadka.

Gra próbowała także zakończyć historię tajną kabalą znaną jako The7, nie wyjaśniając właściwie, kim byli ani jak stali się tak potężni.

Kane & Lynch

Nie wyjaśnili też, jak i dlaczego Kane ich zdradził, a ponieważ wszyscy byli kłamcami, złodziejami i mordercami, nie można było powiedzieć, kto mówi prawdę.

Nie popełnijcie błędu, Kane nie był zreformowanym przestępcą, który próbował naprawić wszystko, był samolubnym mordercą, który ciągle próbował pociągać za sznurki dla własnego celu. Nie byłoby tak źle, gdyby gra nie przedstawiała historii w tak chaotyczny i chaotyczny sposób.

Większość szczegółów postaci musiała zostać zebrana pomiędzy ekrany ładowania, ale po raz kolejny, ponieważ każda postać z rolą mówczą - inna niż żona i córka Kane'a - była albo manipulacyjnym kłamcą, albo psychopatą, trudno było powiedzieć, które części każda z ich historii była prawdziwa.

Kane and Lynch - Pogrzeb

Nierówne tempo fabuły

Wydawało się, że druga połowa i tak już krótkiej gry została rzucona, więc postanowili po prostu ją stamtąd rozprawić.

Po wielkim finale na pasie startowym gra daje graczom możliwość wykonania dwóch różnych, ale równie nihilistycznych i przygnębiających zakończeń. Tak zwane „dobre zakończenie” jest w rzeczywistości jeszcze bardziej przygnębiające niż tak zwane „złe zakończenie”, ale oba zakończenia w zasadzie gwarantują, że do czasu, gdy wyrzucą kredyty, zdasz sobie sprawę, że wszyscy inni niż córka Kane'a byli nieusuwalnym dupkiem.

Nie miałbym nic przeciwko temu, gdybyśmy mieli trochę więcej historii o tym, dlaczego byli tacy i jak do tego doszli.

Zeskrobałbym całą drugą połowę gry i tak naprawdę zrobiłbym środkową część, w której Kane musi zmierzyć się z The7, a walka z gigantycznym kierowcą wywrotki była ostatnim bossem. Uzupełnilbym części między przerwą w więzieniu a Tokio o więcej napadów, w których gromadzisz zapasy, sprzęt i finanse na podróż do Tokio, i umieszczam krótkie filmy pomiędzy objaśnieniem relacji grupy i trochę ich historii.

Kane & Lynch

Odkupienie dla wielu graczy

Cała kontynuacja mogłaby polegać na polowaniu i zabiciu The7, ponieważ istniałaby do tego odpowiednia motywacja, a może IO Interactive mógł dopracować mechanikę i grywalność, aby dostosować grę do tego, co chcieli. osiągnąć wszystko, co miało miejsce po poziomach oblężenia w Wenezueli.

W obecnej formie, Kane & Lynch: Dead Men miał masę potencjału, który został podcięty przez wiele dziwnych lub błędnych decyzji projektowych. Tryb kampanii trwał tylko około czterech do pięciu godzin i nie oferował wiele możliwości powtórnego odtwarzania, chyba że gracze zamierzali próbować grać w niektórych segmentach podstępnie.

Jednak tryb wieloosobowy mógłby być powiewem świeżego powietrza, gdyby nie był powiązany z Games For Windows Live. Po raz kolejny koncepcja została lepiej zrealizowana niż część kampanii. Dopracował on heistyczny aspekt Kane & Lynch gdzie nawet ośmiu graczy próbowałoby obrabować miejsce i uciec, podczas gdy gliniarze są w pogoni. Gracze mogą potencjalnie zdobyć więcej punktów, zabijając swoich towarzyszy, zdradzając ich i zabierając dla siebie wszystkie łupy.

Kane and Lynch - Rappel

To tworzy fajną dynamikę napięcia, które powinno być obecne w trybie kampanii z pewną pojemnością. Niestety, jeśli nie grasz na PS3 lub Xbox 360, prawdopodobnie nie spodoba ci się to na PC, chyba że znajdziesz innych ludzi, którzy mogliby tak ustawić profile GFWL, aby działały poprawnie.

Jedną dobrą rzeczą we wszystkich wersjach gry, nawet na PC, jest to, że możesz przynajmniej grać w trybie kampanii na podzielonym ekranie dla dwóch graczy, co jest rzadką ucztą. Działa również z funkcją trybu zdalnej rozgrywki kooperacyjnej Steam.

Czy to jednak gra, do której kiedykolwiek wrócę? Raczej nie. Pomysł jest lepszy niż wykonanie, a historia nie była wystarczająco przekonująca, aby odtworzyć ją z tego samego powodu. Podobną, ale znacznie lepiej wykonaną wersją podobnego rodzaju gry jest Josef Fares i Hazelight Studios ” Wyjście na konsole domowe i PC. Możesz nie dostać Ciepło- stylowe strzelaniny lub fajne pojedynki w klubach nocnych, ale funkcja podzielonego ekranu jest dostępna, historia jest o wiele bardziej spójna, a rozgrywka nie jest zakłócona niezręcznymi kontrolami celowania i niezdarnym mikrozarządzaniem członkami drużyny AI.

Kane & Lynch

Jeśli gra chciała być ostrą, nihilistyczną postacią w umysłach zaniepokojonych osób, myślę, że powinni byli naprawdę spowolnić sposób, w jaki opowiadali historię i sprawić, by była bardziej skoncentrowana, jak Surreal Software Cierpienie.

Ale 13 lat później i Kane & Lynch: Dead Men jest wciąż tą samą uciążliwą grą, którą wydano po raz pierwszy na konsolach siódmej generacji i PC. Szkoda, ponieważ niektóre gry starzeją się z czasem i możesz lepiej docenić ich zalety po osiągnięciu wyrafinowanego spojrzenia na rozwój i budowę tytułu, ale w tym przypadku można powiedzieć, że rozwój został przyspieszony i chaotyczny, i pomimo całego potencjału tak, po prostu nie mógł sprostać wielkości, którą mógł osiągnąć.

Werdykt: