Mutant: recenzja Year Zero - Pig-Headed
Mutant Year Zero Review

[Ujawnienie: Przegląd kopia została przewidziana treścią niniejszego artykułu]

fani X-COM i Wasteland 2 gry w stylu radujcie się, bo nowy wybawca chodzi pośród nas. Tak, Mutant: Year Zero jest taktyczną fabułą fabularną w najbardziej klasycznym sensie, ale ma swój własny, bogaty, postapokaliptyczny adres IP, który wzmacnia scenariusz "bogactwa ziemi". Nie tylko to, ale rozgrywka zmienia się pomiędzy tradycyjną eksploracją w czasie rzeczywistym (i w mniejszym stopniu stealth), a walką taktyczną swobodnie, co sprawia, że ​​czuje się ona dużo bardziej, jakby odbywała się w żywym świecie, niż w większości innych turowych gier.

Gra skupia się wokół społeczności znanej jako The Ark, aw szczególności na dwóch postaciach, które są od samego początku na stronie graczy; Borman i Dux. Mutanty na tym świecie są powszechne, a Borman to dosłownie humanoidalny guziec, podczas gdy Dux, pewnie zgadłeś, to kaczka o wysokości pięciu stóp. Inne postacie, takie jak Selma i Magnus, wkrótce dołączają do drużyny, z wyjątkiem jednej, ich mutacje są mniej widoczne, a mimo to obecne. Każda postać jest dostosowana do rodzaju, ale to, co naprawdę wyróżnia każdego z nich, to ich osobowość, która rozgrzeje gracza i doda dodatkowy klucz, jeśli którykolwiek z nich zostanie postawiony w walce.

Mutant Year Zero - Cinematic

W tej notatce mutant jest czasem bardzo, bardzo trudną grą i jeśli grasz na poziomie trudności powyżej normy, z włączonymi funkcjami permadeath, lepiej przygotuj się na ból serca. W trudniejszych trybach, które pozwalają na wiele gier zapisanych, będziesz często przeładowywał przeładowania, co jest dobre lub złe w zależności od twojej perspektywy. Osobiście byłem zmuszony jechać prosto mutant aż doszedłem do samego końca, co jest czymś, czego nie zawsze odczuwam z wielką chęcią.

Jednym z powodów, dla których w ten sposób zapisywane są gry, jest jak zwykle w grach taktycznych, ponieważ liczy się każdy strzał. Czasami, że siedemdziesiąt pięć procent szans na trafienie po prostu nie ląduje, aw grze tak trudnej jak ta, może to doprowadzić do śmierci, na którą nie możesz sobie pozwolić. Przy innych okazjach, przeładowanie może pomóc graczowi zmienić szanse, ze względu na sposób, w jaki Mutant pozwala graczowi wybrać, kiedy turowe bitwy rozpoczynają się po kliknięciu przycisku. Oznacza to, że istnieją możliwości odizolowania wrogów, spięcia na nich i zabicia ich cichą bronią bez uprzedzania szerszej publiczności.

Mutant Year Zero - Docks

Wspinanie się na skraj wrogich obozowisk i zbieranie zabłąkanych strażników lub odizolowanych par jest absolutną koniecznością w niektórych częściach gry. Przy takim podejściu do wspólnego tematu, można również uzyskać taktyczne korzyści, na przykład dzięki pracy na wysokim szczeblu lub za ostatecznymi fortyfikacjami. Pewna pamiętna scena, która jest dość wcześnie, ma miejsce w "Domu kości", który uznalibyśmy za szpital. Potężni wrogowie grupują się wokół ostatecznego celu, ale większość ich oddziałów wsparcia można wyeliminować bez powiadamiania ich - o ile jesteś ostrożny. Później w grze lekcje zostaną nauczone, a zapotrzebowanie na przeładowania będzie coraz rzadsze, na przykład znajomość pętli rozgrywki, mutant wymaga.

Odpowiednia jest także umiejętność przygotowania drużyny (z której w każdej chwili mogą być aktywni trzej komandosi), z bronią, przedmiotami i zdolnościami, co zapewnia sporą specjalizację. Borman, ogólnie rzecz biorąc, dobrze radzi sobie z obrażeniami i obrażeniami w pobliżu ćwiartki, z umiejętnościami, które pozwalają mu dwukrotnie poruszać się i strzelać lub powalić wroga na rundę lub dwie. Dux jest bez wątpienia ekspertem od snajperów, podczas gdy Magnus jest odpowiednikiem nieuczciwego lub prawdopodobnie maga, z pewnymi potężnymi i unikalnymi umiejętnościami (w tym kontrolą umysłu i ukradkiem), które dają mu interesujące opcje taktyczne.

Mutant Year Zero - Flame Shot

Świat mutant jest również interesujący do zbadania. Nie jest to wizualnie spektakularne, ale jest szczegółowe i różnorodne, z niewielką ilością kopii i wklejania między połamanymi budynkami, przewróconymi samochodami i gęstym lasem. Tło zmienia się także z zielonego lasu w pejzaż iw śnieg, a potem znów z powrotem, całkiem imponująco. W trakcie przemieszczania się z jednej lokalizacji do drugiej następuje prawdziwy postęp. Warto również odkrywać te miejsca, z najciekawszymi przedmiotami znajdującymi się w stosunkowo niewidocznych miejscach.

Mutant: Year Zero jest grą, którą miałem nadzieję cieszyć i która okazała się tak dobra, jak się spodziewałem. Od interesujących mitów, które go otaczają, po przyciągające uwagę postacie, jest wiele powodów, aby utrzymywać graczy przez niekiedy brutalne misje. Nie ma trybu wieloosobowego, ale kampania jest stosunkowo długa, a potrzeba ciągłego przepychania się przez niektóre przeciwności sprawi, że konieczne będzie kilkakrotne powtórzenie niektórych misji. Fani X-COM i podobne gry poczują się tu jak w domu.

O Nas

Matt jest 34 letni gracz z północy Anglii. Pracował w branży gier dla 18 lat i uwielbia konsole sprzed powrotem do NES, a także komputer i gier handheld w niemal wszystkich formach. Ma słabość do Nintendo, na głębokiej strategii i za wyżywienie i gier w karty, zarówno cyfrowych jak i fizycznych. Potrzeba, aby skontaktować się z Mattem? Użyj Strona kontaktowa lub dotrzeć do niego na Twitter.

NIE idź za tym linkiem lub będziesz zabroniony z serwisu!